Drodzy Rodzice

Dziękujemy Wam za zaufanie jakim nas obdarzyliście, zapisując Swoje dziecko do naszego przedszkola oraz za bezcenną pomoc i współpracę.

To właśnie dzięki Waszemu zaangażowaniu i wsparciu, przedszkole staje się dla dzieci drugim domem.

Z naszej strony w Integracyjnym Samorządowym Przedszkolu staramy się zapewnić dzieciom ciekawą ofertę edukacyjną.

Proponujemy bogaty kalendarz uroczystości przedszkolnych oraz całoroczne zabawy. Stosujemy ciekawe metody i formy pracy, dlatego pobyt dziecka w przedszkolu jest atrakcyjny.

Stwarzamy warunki do zdrowego pobytu w przedszkolu dzieci. Wspieramy działania wychowawcze rodziców. Personel przedszkola jest miły, ciepły, serdeczny i pracujący dla dobra dziecka.

Zapewniamy zdrowe, smaczne, nielimitowane posiłki, zgodne z obowiązującymi normami żywieniowymi.

7 POWODÓW, DLA KTÓRYCH WARTO WYSŁAĆ DZIECKO DO PRZEDSZKOLA:

Nie wiesz, jakie korzyści daje przedszkole Twojemu dziecku i Tobie? Zastanawiasz się, czy warto zaprowadzić tam kilkuletniego malucha? Ten artykuł rozwieje Twoje wątpliwości.

To my, rodzice, podejmujemy decyzję o wysłaniu dziecka do przedszkola lub opiekowania się nim samodzielnie w domu. To od naszych wyborów zależy, czy pociecha będzie się prawidłowo rozwijała, czy będzie potrafiła odnaleźć się w grupie rówieśników i czy nabędzie umiejętności dostosowywania się do warunków otoczenia. Chcemy, aby nasz skarb miał wiele koleżanek i kolegów, odnosił sukcesy i rozwijał swoje umiejętności. Pozwólmy mu na to. Przedszkole daje takie możliwości. Oferuje to, czego my, rodzice, czasem nie jesteśmy w stanie zaoferować dziecku. Czy warto wysłać dziecko do przedszkola? Oto 7 powodów, które Cię do tego przekonają.

Przedszkole uczy samodzielności

Aby zostać przyjętym do przedszkola, dziecko musi być w pewnym stopniu samodzielne. I nawet, jeśli nasz skarb potrafi się ubrać i zjeść, w przedszkolu będzie utrwalał te umiejętności. Niewykluczone, iż nauczy się dodatkowych czynności, jak na przykład sznurowanie butów, których nauka dotychczas sprawiała mu problem. Dziecko obserwuje świat wokół siebie i w taki sposób go poznaje. Bada zachowania innych i na tej podstawie wykształca w sobie samodzielność i odpowiedzialność za samego siebie.

Przedszkole pokazuje, jak funkcjonować w grupie

Przedszkole jest miejscem, w którym spotyka się wiele dzieci. Nikt z nas nie ma wpływu na to, z kim nasz maluch będzie w grupie. Każdy rodzic może mieć jednak pewność, że jego maluch pozna zarówno osoby miłe, z którymi nawiąże pierwsze przyjaźnie, jak i takie, z którymi będzie toczyć boje o kredki, czy zabawki. Każde z tych doświadczeń jest dla dziecka cenne. Przedszkole uczy zasad rządzących grupą jako całością i daje możliwość nabycia umiejętności współpracy z innymi. Dzięki temu przedszkolak zaczyna rozpoznawać zachowania rówieśników i uczy się reagować na sytuacje, z którymi musi się zmierzyć najpierw w przedszkolu, a później w dalszym swoim życiu.

 

Przedszkole uczy dzieci nawiązywania kontaktów

Jednym dzieciom przychodzi to z łatwością, dla innych odezwanie się do rówieśnika jest problemem nie do pokonania. W piaskownicy wyręcza je mama, która pomaga przełamać pierwsze lody. W przedszkolu natomiast dziecko musi poradzić sobie samo. Uczy się zwalczania wstydliwości i pokonywania nieśmiałości, by zdobyć sympatię koleżanek i kolegów. Jest to umiejętność niezwykle cenna, gdyż na każdym z późniejszych etapów życia w społeczeństwie dziecko – już jako dorosły człowiek - będzie musiało samo nawiązywać kontakty w szkole, w pracy lub wśród znajomych. Jeśli nie nauczy się tego na samym początku swojej życiowej drogi, będzie mu trudniej nabyć umiejętności nawiązywania kontaktów w dorosłym życiu.

Przedszkole uczy współpracy

Dziecko, które nie ma rodzeństwa i często z powodu braku czasu rodziców musi spędzać czas na samotnej zabawie, nie ma możliwości nauczenia się współdziałania. Zabawa z rówieśnikami i wspólne wykonywanie zadań jest dla małego człowieka istotnym elementem rozwoju. Przedszkole stwarza doskonałe warunki do kształtowania w sobie umiejętności współpracy z innymi, uczy tolerancji i otwiera na świat. Ponadto dziecko w grupie staje się skłonne do kompromisów i potrafi dzielić się z innymi tak, aby obie strony odnosiły korzyści.

Przedszkole uczy posłuszeństwa

Dzieci szybko przyzwyczajają się do wygody i są mistrzami w przekraczaniu granic cierpliwości rodziców. Jeśli rodzice proszą o coś, ale później tego nie egzekwują, malec nie ma możliwości nauczenia się posłuszeństwa. Jak tylko zauważy, że mama czy tato sam doskonale radzi sobie ze sprzątaniem zabawek, zacznie wykorzystywać tę słabość rodzica na innych płaszczyznach swojego życia. Po powrocie z pracy albo nie mamy głowy do tego, by przypilnować malucha, albo brakuje nam cierpliwości i wolimy sami zrobić to, o co prosiliśmy dziecko, niż czekać, aż zrobi to, o co zostało poproszone. Pozwalamy dzieciom „wejść nam na głowę”, ale muszą się one nauczyć, że czasem trzeba się podporządkować innym. Przedszkolak wie, że musi się słuchać pani i jeść to, co jest na obiad, a nie to, na co ma akurat ochotę. I tak, jak w domu krzykiem lub płaczem wymusiłby na mamie to, czego chce, tak w przedszkolu musi być posłuszny i grzecznie wykonywać polecenia wychowawczyni.

Przedszkole uczy odpowiedzialności

Dziecko uczy się odpowiedzialności za siebie i innych. Wie, że musi pilnować zabawek, jeśli jest dyżurnym, gdyż po skończonej zabawie trzeba je wszystkie pozbierać i odłożyć na miejsce. W ten sposób dziecko wykształca w sobie umiejętność dbania o siebie i przedmioty, którymi w danym momencie się opiekuje. W domu często odpowiedzialność spoczywa na rodzicach lub dziadkach. W przedszkolu maluch sam kształtuje i utrwala w sobie zdolności bycia odpowiedzialnym.

Przedszkole stymuluje wszechstronny rozwój dziecka

Chociaż chcemy, by nasz skarb poznawał szeroko pojętą kulturę i sztukę, nie zawsze jesteśmy w stanie mu to zapewnić. W przedszkolu dzieci nie tylko czytają i ćwiczą pamięć poprzez zapamiętywanie wierszyków i piosenek. Uczestniczą w zajęciach plastycznych, śpiewają, występują w teatrzykach. Zajęcia te sprzyjają odkrywaniu zdolności twórczych dziecka i pomagają w rozwijaniu indywidualnych zainteresowań. Przedszkole zapewnia warunki do zdobywania nowych umiejętności i systematycznego pogłębiania wiedzy, gdyż umożliwia poznawanie świata przez samodzielne eksperymentowanie i badanie otoczenia.

Dziecko, które chodzi do przedszkola, ma więcej możliwości. Te możliwości daje grupa rówieśników oraz nauczycielka, która cały swój czas poświęca dzieciom. To na nich skupia ona całą swoją uwagę. Ty dzięki temu możesz zająć się sobą, swoim rozwojem i osiąganiem sukcesów zawodowych. Pozwól dziecku na odrobinę samodzielności. Będziesz miał dzięki temu poczucie spełnionego obowiązku, a Twój maluch posiądzie cenne umiejętności, które okażą się niezwykle przydatne w dorosłym życiu.

Rodzicu!

Bądź przewodnikiem dla swojego dziecka

Rodzice i dzieci nie mogą być dla siebie partnerami. Rodzice są nauczycielami i opiekunami swojego dziecka, pomagają mu wyzwalać się ze złych nawyków, gwarantują mu stabilizację, są za nie odpowiedzialni. Nigdy odwrotnie.

Dziecko musi mieć świadomość, że rodzic ma autorytet i władzę, bo w innym przypadku traci poczucie bezpieczeństwa. Jedyną płaszczyzną, gdzie rodzice i dzieci mogą być partnerami, to przeżywanie uczuć, choć ich wyrażanie powinno być odmienne. Inaczej bowiem złości się pięcioletnie dziecko, a inaczej jego trzydziestoletnia mama. Rodzice winni okazywać dziecku szacunek, uznawać jego godność i indywidualność, ale nie jest to równoznaczne z partnerstwem.

Dla rodzica partnerem może być jego współmałżonek, ale nie należy go szukać we własnym dziecku, gdyż nie jest to dla niego sytuacja zdrowa. Dziecko potrzebuje rodziców silnych, którzy panują nad tym, co dzieje się w domu. To rodzice podejmują decyzję dotyczące wychowania, choć czasem te decyzje nie są popularne i nie podobają się dzieciom, a nawet wywołują bunt. Dobry kumpel nigdy nie będzie wymagał od swojego dziecka regularnego wypełniania obowiązków domowych, chodzenia spać o odpowiedniej porze i mycia zębów. Jednak rodzic musi.

Czasami zdarza się, że rodzic tworzy partnerski układ z dzieckiem na skutek niewłaściwych relacji ze swoim współmałżonkiem. Przykładem może być sytuacja, gdy np. ojciec "terroryzuje" dom, wówczas inni domownicy - matka i dzieci - jednoczą się, by wspólnie radzić sobie z problemem. W takiej sytuacji dziecko w matce (nie mówiąc już o ojcu) nie może mieć oparcia, bo postrzega ją jako słabą, tak jak ono. Czy takich rodziców pragnie i potrzebuje dziecko?

Dla dziecka układ koalicyjny z rodzicem jest zawsze niekorzystny. Z wielu powodów. Zostaje zachwiany podział pokoleniowy, zaciera się różnica między rolą rodzica i rolą dziecka. Dziecku w sposób nienaturalny zostaje narzucona dorosła rola, ponad jego siły i możliwości. Sytuacja ta utrudnia mu także prawidłową identyfikację z własną płcią, a płeć przeciwną ukazuje niejako w krzywym zwierciadle. W jego świadomości powstaje stereotyp męża i żony zbudowany na podstawie obserwowanej rzeczywistości (np. syn o sobie będzie myślał równie negatywnie, jak matka o jego ojcu, zaś córka skłonna będzie postrzegać wszystkich mężczyzn oczami matki). Tego typu doświadczenia mają znaczący wpływ na wybór partnera i relacje z nim w późniejszym życiu.

Ważną kwestią w wychowaniu jest wyznaczanie dziecku czytelnych drogowskazów, które będą je prowadzić po nieznanych, a często burzliwych drogach życia. Zatem potrzebują nie partnera, lecz przewodnika, który kocha i wymaga oraz jest konsekwentny w swoim postępowaniu. Na takim gruncie wyrośnie przyjaźń, gdyż dzieci, które mają oparcie w swoich rodzicach, chętnie się z nimi potem przyjaźnią, bo mogą im ufać i na nich polegać.

 

 

Jak wychować dziecko, aby nie zapominać o jego prawach?

   Kiedy Twoja pociecha jest całkiem mała, jej świat to najbliżsi- mama , tata, brat i siostra. To tu poznaje swoje pierwsze prawa i uczy się dostosowywać do panujących reguł. Ma prawo powiedzieć, że nie smakuje mu zupa, którą ugotowałaś na obiad, ale nie oznacza to, że za chwile musisz ugotować następną. Dziecko nie je tej, którą ugotowałaś, Ty nie gotujesz następnej. Szanujesz dziecięce prawo do własnego gusty kulinarnego i wyboru takiego jedzenia jakie lubi, ono szanuje panujący w domu zwyczaj- jeden zestaw obiadowy na jeden dzień.

Kiedy dziecko idzie do przedszkola, wchodzi w swój pierwszy społeczny świat. Teraz już nie tylko rodzice, ale i nauczyciele pomagają mu odnaleźć się w tym świecie, rozwinąć się intelektualnie, emocjonalnie i społecznie. Dzieci muszą nauczyć się zasad i norm życia społecznego oraz dostosować do ustalonych reguł. Mają tez uświadomić sobie swoje nowe prawa i umieć ich bronić. Te dwa cele- dostosowanie się do panujących norm i obrona swoich praw- często stoją w sprzeczności. „Mam prawo nie mieć ochoty na zabawę z Kasią, ale nie mam prawa jej bić i popychać”- niby takie proste, a jednak jak trudne do zaakceptowania, szanowania i egzekwowania przez siebie i innych.

Po to, by dziecko zrozumiało swoje prawa, nauczyło się głośno o nich mówić, potrafiło domagać się respektowania swoich praw, każdy rodzic powinien zadbać o właściwy rozwój swojej pociechy i jak najlepsze relacje z innymi.

  • Rozwijaj poczucie własnej wartości poprzez uświadamianie dziecku, że każdy coś potrafi.
  • Wpajaj dziecku, że każdy człowiek jest ważny.
  • Zwracaj uwagę na pozytywne postrzeganie innych.
  • Pokazuj różnice między ludźmi.
  • Rozbudzaj wrażliwość na obecność innych.
  • Kształtuj nawyk mówienia przyjaznych słów do innych.
  • Zwróć uwagę na pozytywne wyrażanie się o sobie.
  • Kształtuj umiejętność wchodzenia w role, które pomogą dziecku poczuć się ważnym.
  • Rozwijaj umiejętność wyrażania uczuć, przeżywania radości.
  • Pokazuj, jak ważny jest szacunek do tajemnicy drugiej osoby

Pięć przykazań dla rodziców:

  • Nie poniżaj dziecka- szanuj je.
  • Nie bij dziecka- okazuj mu czułość.
  • Nie odtrącaj dziecka- rozmawiaj z nim.
  • Nie zaniedbuj dziecka- troszcz się o nie.
  • Nie krzycz na dziecko- uśmiechaj się.

Wskazówki dla dziecka:

  • Nigdy nie trzymaj w sekrecie złych rzeczy, które Cię spotkały. Jeśli coś Ci się przytrafiło niemiłego, pamiętaj, że to nie Twoja wina.
  • Nigdy nie zgadzaj się, jeśli nie jesteś pewny (pewna), że to, co ktoś Ci proponuje, jest na pewno dobre.
  • Nigdy nie zgadzaj się, by ktoś bez Twojej zgody „dziwnie” Cię dotykał. Zawsze możemy powiedzieć nie.
 

Prawa Dziecka według Janusza Korczaka  

 

 

 
   
 

Prawo do szacunku:

Jest najbardziej lekceważone i najmniej popularne we współczesnym świecie. Domaga się ono szacunku dla niewiedzy dziecka, dla wysiłku poznawania, szacunku dla tajemnic i wahań, ciężkiej pracy rozwoju, dla bieżącej chwili, w której żyje dziecko.

Korczak podkreślał, że sam fakt obdarzenia człowieczeństwem wymaga szacunku.

Zasada czci –

czyli afirmacji człowieka jako człowieka jest warunkiem

prawidłowego procesu wychowania dziecka. To my dorośli, na co dzień obcujący z dzieckiem, uczymy go jakim jest człowiekiem. Dowiaduje się tego z naszych spojrzeń, gestów przytulenia, odpychania, naszych słów, ocen, opinii, pochwał, oskarżeń ... Trzeba więc nam znaleźć sposób, by przesłać dziecku godny wizerunek jego osoby. Ważne jest uznanie „inności” każdego malca, innych

– w każdym przypadku – specyficznych potrzeb. Dzieci trzeba nie tylko kochać, ale też dobrze traktować – a to oznacza indywidualne traktowanie każdego dziecka.

Prawo do niewiedzy:

W książce Korczaka „Jak kochać dziecko” czytamy: „Dziecko jest

cudzoziemcem, nie rozumie języka, nie zna kierunku ulic, nie zna praw ani obyczajów. Potrzebny jest mu przewodnik, który grzecznie odpowie na wszystkie pytania.”

Dla kilkuletniego dziecka nie wszytko jest tak jasne i proste jak nam się wydaje. Potrzeba wielkiej wyrozumiałości i cierpliwości wobec niekończących się pytań dzieci. One mają do tego prawo, gdyż otaczający je świat jest nieznany. Wiele błędów w postępowaniu dzieci wynika z niewiedzy. Dziecko tak krótko jest z Rodzicami, a tak wiele trzeba je nauczyć zanim pójdzie w świat. Ukazywanie wiedzy z różnych dziedzin, na miarę możliwości dziecka – oto

zadanie domu, przedszkola i szkoły. Codzienny pobyt dziecka w przedszkolu, szkole to nic innego jak wielozmysłowe poznawanie otaczającej go rzeczywistości i zdobywanie wielorakich umiejętności. Czasami tylko niepokojem zaczyna napawać fakt, że wszyscy w swych marzeniach chcą mieć dzieci idealne, zdolne i wszystko wiedzące. Niekiedy stawiają zbyt wysokie wymagania, zapominając, że dziecko ma prawo do niewiedzy – wszak przed nim całe życie by uczyć się dalej i więcej.

Prawo do upadków:

Obcując na co dzień z dziećmi, nie powinno nas dziwić, że zdarza im się popełniaćwciąż te same błędy, przewinienia ...„Błądzić jest rzeczą ludzką”– to stwierdzenie odnosi się do nas, ale do innych

wokół nas i do naszych dzieci także. Myśl o własnych pomyłkach nie należy do przyjemnych. Niechętnie godzimy się na własną niedoskonałość, a jedynie pogodzenie się z tym faktem pomoże nam zrozumieć i zaakceptować słowa apelu Korczaka skierowanego do Rodziców i Wychowawców: „Dziecku może się zdarzyć, że skłamie, wyłudzi, zniszczy... Pozwól Dziecku błądzić i radośnie dążyć do poprawy.”

Prawo do radości:

Umiejętność odczuwania radości wydaje się być cechą lub nastawieniem, które towarzyszy nam od dzieciństwa. Szczęście ma swoje źródło w naszym wnętrzu. Warto podkreślić fakt, że początkiem wszelkiego szczęścia i rozwoju jest radosna

samoakceptacja: Chcę nauczyć się cieszyć z tego, że jestem sobą. Dlatego Korczak zaleca: „dziecku potrzebna jest jasność szczęścia ciepło miłości ... dajcie mu zapas uśmiechów na całe życie cierniowe.. Niech dzieci się śmieją, niech będą wesołe.”

I tu przed nami dorosłymi staje doniosłe zadanie. Trzeba nam

stawać się ludźmi, którzy mają poczucie humoru i potrafią się cieszyć dobrem w sobie i pięknem otoczenia. Sztuką radowania się należy zarażać dzieci; wymagać by uśmiech dzieci też obowiązywał. Niekiedy nierozumna miłość odbiera dziecku radość z pokonywania trudności, satysfakcję z samodzielnego radzenia sobie, odkrywania, poznawania. Dla własnej wygody rodzice wyręczają dzieci w wielu

prostych czynnościach samoobsługowych, odbierając chęć do samodzielnych prób.

A Korczak zauważył: „Jeśli umiecie diagnozować radość

dziecka i jej natężenie, to zauważycie, że największą jest radość pokonania trudności, osiągnięcia celu, odkrycia tajemnicy. Radość triumfu i szczęście samodzielności, opanowania umiejętności.”

Współczesna pedagogika woła o prawo dziecka do radości. Dziecięcy uśmiech i rozpromienione radością dziecięce twarze widnieją na o kładkach wielu książek lub czasopism. Radość to nieodłączny przyjaciel naszych milusińskich. Jest wiele radości w naszych domach i przedszkolach, ale pamiętajmy, że swoim radosnym usposobieniem możemy przysporzyć jej jeszcze więcej i

wzbogacać tych, którym jej brakuje. Radości nigdy za wiele.

Prawo do niepowodzeń i łez:

"Wszyscy jesteśmy zdani na próby i błędy. Wszyscy się mylimy. Jesteśmy podatni na niepowodzenia”

Słowa te mówią o nas dorosłych, ale ileż bardziej odnoszą się do dzieci, które spotykają się z próbami na każdym kroku, każdego dnia. A do tego w tych trudnych momentach zawsze stają wobec różnych postaw obserwujących je dorosłych. Gniew, złość, krytyka, oskarżanie, obwinianie, niezadowolenie ... często wywołują

u dziecka agresję i płacz. Są to łzy niemocy i buntu, rozpaczliwy wysiłek protestu, wołanie o pomoc, skarga na niedbałą opiekę, świadectwo, że nie rozumie, objaw złego samopoczucia, cierpienia ... A wystarczy poczekać i okazać trochę wyrozumiałości, bo nawet najlepsi mają złe dni, kiedy wszystko się wali – nawet nie wiadomo dlaczego. Współczesna psychologia proponuje zamiast krytykowania i karania: pokaż dziecku jak samo może naprawić zło, b łąd, krzywdę – bez zbędnego obrażającego, poniżającego komentarza. Drugim skutecznym sposobem jest określenie, nazwanie uczuć i emocji dziecka w chwili niepowodzenia, np.: rozumiem, jest strasznie przykro, gdy coś się nie udaje.

I pamiętajmy: dziecko też ma prawo do złego humoru, samopoczucia, łez (chłopcy także!!!) tak jak my!

Prawo do własności:

Każdy kto obserwował dzieci zauważył, że każdy kamyczek, rysunek, znaleziony przedmiot, znajdujący się w kieszeni kasztan, śrubka – to dla dziecka skarb.

Poszanowanie prawa do własności jest konieczne nawet w tych, wydawałoby się błahych sprawach. Korczak dopominał się o to prawo usilnie. Użalał się na tych, którzy niszczyli nagromadzone przez dzieci bogactwa. Na takie fakty ostro reagował: „Jak śmiesz potem żądać, by dzieci cokolwiek szanowały, skoro sam tego

nie czynisz?” Poszanowanie prawa do własności jest konieczne zarówno ze strony rodziców jak i wychowawców. Szanując to prawo uczymy dzieci, że nie tylko one mają prawo do własności i jej nienaruszalności ale, że mają obowiązek respektować je tak samo wobec wszystkich.

Prawo do wypowiadania myśli i uczuć:

To prawo Korczak uznaje za pierwsze i podstawowe, gdyż przez to mały człowiek uczy się czynnego udziału w życiu społecznym. Wiele

wypowiedzi Korczaka podkreśla ważność tego prawa:

„Dziecko nie przemówiło, ono wciąż słucha.

Zapominamy, że winniśmy uczyć dziecko nie tylko cenić prawdę, ale i rozpoznawać kłamstwo. Nie tylko kochać, ale i nienawidzić. Nie tylko szanować, ale i pogardzać. Nie tylko godzić, ale i oburzać. Nie tylko się ulegać, ale i buntować się. Bo w dziedzinie negatywnych uczuć jesteśmy samoukami. Bo ucząc abecadła życia – uczą nas tylko paru liter, a pozostałe ukrywają. Czy dziw, że błędnie czytamy?” Nieumiejętność rozmawiania, dzielenia się słowami –

to jeden z najbardziej istotnych problemów naszej cywilizacji. Świadczą o tym gabinety psychoterapeutyczne. Musimy uznać konieczność dialogu, musimy przekonać

siebie i dziecko, że mamy prawo do swoich uczuć, i możemy dzielić się swoimi uczuciami i o nich mówić. Dzieci potrzebują świadomości, że ich uczucia są akceptowane i docenione, i że wszystkie uczucia są akceptowane tylko trzeba nauczyć się konstruktywnego radzenia sobie z uczuciami, które są dla nas niewygodne.

Artykuł 12 konwencji Praw Dziecka daje dziecku, które jest już do tego zdolne do wyrażania swoich poglądów we wszystkich sprawach dotyczących dziecka, przyjmując je z należytą powagą, stosownie do wieku oraz dojrzałości dziecka.

Niezmiernie ważne jest więc uczenie dziecka rozpoznawania, nazywania i wyrażania wszystkich uczuć, zarówno pozytywnych jak

i negatywnych w taki sposób, by nikogo nie krzywdzić.

Prawo do tajemnicy:

Pewnego razu Korczak rozgniewał się na dzieci, że szepczą coś po kątach. Potem dowiedział się, że chodziło o niespodziankę dla wychowawców. Gdy to sobie uświadomił, zawstydził się i zapisał:

„Należy przekonać dzieci, że mamy szacunek dla ich tajemnicy. A zapytanie – Czy możesz mi powiedzieć? Nie oznacza: musisz!”

Nawet te najmłodsze dzieci w przedszkolu i szkole mają swoje tajemnice osobiste, rodzinne czy koleżeńskie. Dziecko w swej szczerości często dzieli się wydarzeniami rodzinnymi z innymi dziećmi, wychowawcami. Nauczyciel szanujący jego tajemnice nie może korzystać z jego szczerości, ale powinien swoją postawą uczyć, że są sprawy, o których nie opowiada się wszystkim. Budowanie barier z krzeseł, zabawy pod stołem, wznoszenie namiotów z koców – to wszystko wyraz głębokiej potrzeby zachowania intymności, tajemnicy – budowania swojej

prywatności.

Prawo do dnia dzisiejszego:

Dziecko żyje teraźniejszością. Z braku doświadczeń żyje bieżącą chwilą. Ta chwila liczy się najbardziej. Wszystko co było w przeszłości, czy dopiero ma nadejść – jest dla niego legendą. Zarówno rodzice jak i wychowawcy chcą, by posiadanie dziecka

było wygodne, nie absorbowało zbyt wiele czasu, nie wymagało głębszego namysłu, jak z nim postępować. A dziecko najbardziej pragnie być tym, kim jest w tym momencie. Po prostu pragnie być dzieckiem, a nie przyszłym dorosłym, a nie pociechą lub zabawką dorosłych, a nie rozrywką czy eksponatem do wystawienia na pokaz.

Realizacja wszystkich praw dziecka ma zapewnić mu minimum komfortu psychicznego, niezbędne go do normalnego

rozwoju.

Prawa wszakże powinny łączyć się z obowiązkami i wzrastającym

poczuciem odpowiedzialności. Uznanie niezbywalnych Praw Dziecka wiąże się z racjonalnymi wobec niego wymaganiami, które jednak

nie przekraczają jego możliwości.

 

--> Porady dla Rodzica <--

 

--> Dekalog Rodzica <--

FacebookLogo

Wednesday the 18th. Zespół Szkolno - Przedszkolny w Przegini Duchownej . Joomla 3.0 templates. All rights reserved.